Marzycielska Poczta narodziła się pod koniec 2009 roku. Co jakiś czas zamieszczamy tutaj profile chorych dzieci z całej Polski, które kochają dostawać tradycyjne listy i kartki.
25
kwi

Szkoła z blachy

   Autor: Lilia Lech   kategoria: Artykuły

Film zrealizowany przez Fundację „Partners Polska” pod tytułem „Szkoła z blachy” oglądnęliśmy kiedyś na lekcji języka polskiego. Jest to, moim zdaniem idealne zobrazowanie i przedstawienie ludziom wagi prawa człowieka do edukacji. Prawo to jest niezbędne dla każdego dziecka. Każdy ma prawo rozwijać się i kształcić. Film pokazuje nam, jak w Afryce, czyli na kontynencie bardzo ubogim, ale jakże dużym pod względem ludności i powierzchni, dzieci pozbawione są normalnego toku edukacji. Wiele dzieci na filmie przyznaje , że woli przebywać w szkole niż w domu. Kiedy wrócą do domu często nie mają co jeść albo spotykają się z sytuacją, że ich ojciec bije matkę. Żyją one w nieodpowiednich i niegodnych człowieka warunkach, a w swoich rodzinach nie doświadczają ciepła i miłości. Przebywając w szkole, czują się bezpiecznie, a także zapewnione mają jedzenie- może nie są to jakieś wykwintne dania, ale można liczyć na trochę. W filmie jest również pokazana nauczycielka, która przygarnęła do siebie do domu już ponad dziesiątkę uczniów i mimo, że sama ledwo się utrzymuje, najchętniej przygarnęła by jeszcze więcej potrzebujących. Moim zdaniem takich ludzi jest bardzo mało i powinniśmy ich bardzo cenić za ich altruizm. Pomimo tak wielu zalet dotyczących szkoły, dzieci i tak nie mogą normalnie się uczyć. Bo co to jest za nauka, gdy ich klasę dzieli tylko blacha od pomieszczenia, w którym czasami słychać ,jak mąż znęca się nad swoją żoną?

Dzieci nie powinny być narażane na takie okropne, przykre sytuacje, a jednak nie mają wyboru. U nas, w Polsce, edukacja jest obowiązkiem do 18 roku życia- mamy obowiązek chodzić do szkoły. Jest to jednak dla nas wyróżnienie i pomimo wielu skarg na szkołę, powinniśmy cieszyć się, że mamy taki łatwy i swobodny dostęp do edukacji. Dzieci w slumsach mogą wprawdzie chodzić do szkoły, ale nie wszystkie, ponieważ szkoły są małe i ciasne. Dodatkowym kłopotem jest mundurek szkolny- nie wszystkich stać na zakupienie czegoś, co dla nas jest drobiazgiem wśród wielu innych, bardziej lub mniej potrzebnych, wydatków. Uważam, że wielu ludzi w naszym kraju nie docenia tego, co ma, czyli OBOWIĄZKU chodzenia do szkoły, oraz tego, że ma to bezpłatnie, na wyciągnięcie ręki. Dlatego powinniśmy czasami zastanowić się, jak mamy dobrze, w porównaniu z naszymi rówieśnikami w slumsach.

„Szkoła z blachy”

25
kwi

Linki

   Autor: Lilia Lech   kategoria: Informacje

Zachęcamy do przeglądania znalezionych przez nas linków! Znajdują się one na naszym blogu po prawej stronie w zakładce „LINKI”.

Osobiście polecam przeglądnąć sobie nowo dodane linki : „Dzieci w Europie – publikację, która jest wydawana przez sieć wydawców” oraz zapraszamy do głosowania na film „Skateistan” w konkursie organizowanym przez Centrum Edukacji Globalnej.

25
kwi

Symbol praw dziecka

   Autor: Lilia Lech   kategoria: Artykuły

CosmoGolem to drewniany posąg, który ma służyć jako międzynarodowy symbol Praw Dziecka. Jego zadaniem ma być wspieranie najmłodszych, czyli dzieci; dodawanie im wsparcia, nadziei i odwagi. Więcej informacji zawartych jest w filmiku oraz w jednym z artykułów z Gazety Prawnej.

25
kwi

Opinie o warsztatach

   Autor: Wojtek Poprawa   kategoria: Artykuły

Na dwóch lekcjach 2. i 4. kwietnia dwie koleżanki z mojej klasy przeprowadziły warsztaty nt. wody oraz działalności firmy The Coca-Cola Company w Indiach.

Warsztaty pokazały nam, jak ludzie w Indiach cierpią z powodu braku wody, która jest pobierana z ziemi przez fabrykę Coli.

Niestety, wg. Tamtejszego prawa nie można zarzucić nic firmie, ponieważ posiada prawo do czerpania wody z wykupionej przez siebie ziemi.

Podczas drugiej części zajęć zastanawialiśmy się, jak temu zapobiec, ale okazało się, że to bardzo rozbudowany problem, więc nie jest łatwo określi jednoznaczny kierunek działań.

Uważam, że warsztaty były dość ciekawe, poruszały ważny problem, który może wkrótce dotknąć reszty kuli ziemskiej, ale nie udało się przy ich pomocy wyciągnąć odpowiednich wniosków.

25
kwi

Opinie o warsztatach

   Autor: Kamil Bauer   kategoria: Artykuły

Nasza klasa brała ostatnio udział w warsztatach na temat zasobów wody i gospodarowania nimi . Nie wszyscy jednak mają czyste sumienie w związku z tą kwestią, ponieważ niektóre fabryki, przede wszystkim fabryka Coca Coli w Indiach, zużywają do produkcji swoich napojów znaczne zasoby wód z okolicy, w której się znajdują. Ludność żyjąca w pobliżu często nie ma co pić, a uprawy rolnicze usychają. Dotknięci brakiem wody pitnej na tych terenach wciąż organizują wiele protestów, ale – niestety – nie przynoszą one żadnych zmian ani też jakiegokolwiek polepszenia warunków życia. Moim zdaniem jest to kolejny ważny problem, którym powinni zająć się decydenci współczesnego świata.

25
kwi

Opinia o warsztatach

   Autor: Lilia Lech   kategoria: Artykuły

Nasza klasa brała ostatnio udział w warsztatach prowadzonych przez nasze koleżanki- Agatę Łożyńską i Magdę Kwasek. Wspólnie z dziewczynami oglądnęliśmy część filmu „Holy woter”, który mówi o wodzie i jej wadze dla społeczeństwa w Indiach oraz o roli, jaką odgrywa w tamtejszej religii hinduizmie. W filmie dostrzec można było olbrzymi problem związany z dostępem do wody, a spowodowany przez fabrykę Coca-coli. Fabryka ta zużywa wiele litrów czystej wody do produkcji swoich napoi, co powoduje jej brak dla tamtejszej ludności. Obywatele otwarcie protestują i organizują kolejne strajki, ale nigdy nie przynoszą one żadnych skutków ani korzyści. Również właściciel fabryki nie widzi w tej kwestii problemu.

Jednak każdy człowiek ma prawo do picia wody i wykorzystywania jej w rolnictwie, do celów gospodarczych i sanitarnych. Podczas warsztatów wspólnie z dziewczynami zastanawialiśmy się, jak pomóc potrzebującym w Indiach. Myślę, że ktoś powinien się zająć ich problemem i zmienić przepisy państwowe tak, aby mogli oni normalnie żyć, korzystając bez przeszkód z wody pitnej. Bo każdy ma do tego prawo.

25
kwi

Opinia o warsztatach

   Autor: Marysia Gołecka   kategoria: Artykuły

Kolejne warsztaty, jakie odbyły się w naszej klasie, miały związek z obchodami Międzynarodowego Dnia Wody. Poprowadziły je nasze dwie koleżanki- Magda i Agata, których grupa projektowa zajmuje się zagadnieniem zmian klimatycznych. Na początek oglądnęliśmy film „Święta woda” („Holy water”), który mówi o problemach z dostępem do czystej wody w Indiach. Kolejnym etapem zajęć było stworzenie dwóch map myśli- jedna miała zawierać ogólne definicje wody, a druga skojarzenia związane z hasłem- „woda prawem- nie towarem”. Następnie podzieleni na dwie grupy uczestnicy mieli za zadanie ułożyć z wypisanych na kartkach punktów ciąg przyczynowo- skutkowy. Kiedy zostało to wykonane, wszyscy z powrotem usiedli na swoich miejscach, a dziewczyny przedstawiły nam informacje dotyczące dostępu ludzi na całym świecie do wody pitnej i skutków, jakie powoduje brak dostępu do niej. Rozgorzała także dyskusja na temat sposobów zaradzenia problemom ludzi w Indiach, do których mocno przyczynia się działająca tam fabryka Coca- coli. Ważnym punktem programu zajęć było oszacowanie, ile procent wody zużywa przemysł rolniczy, a ile fabryki i gospodarstwa domowe. Na koniec zostaliśmy jeszcze raz podzieleni na grupy, w których mieliśmy opracować odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jakie szkody płyną z zanieczyszczenia wody,
  2. Jak można oszczędzać wodę pitną,
  3. Jak można pozyskać wodę pitną.

Uważam, że Agata i Madzia spisały się na medal, organizując te ciekawe warsztaty, które uświadomiły nam kolejny istotny problem dzisiejszego świata.

25
kwi

Chińskie prawo pracy

   Autor: Marta Lew   kategoria: Artykuły

W naszych linkach pojawiła się informacja dotycząca firmy zabawkarskiej Mattel. Ten temat jest związany z łamaniem praw pracowniczych w Chinach. W tej firmie 16 maja 2011 roku zdarzył się wypadek – jedna z pracownic popełniła samobójstwo. O tej sprawie było dość głośno. Ponad 7 tysięcy ludzi z całej Europy zebrało podpisy pod apelem żądania zadośćuczynienia rodzinie kobiety oraz poprawy warunków pracy, ponieważ nie zostały one tam całkowicie spełnione. Na ten apel fabryka jednak nie zareagowała. Zdaniem pracodawców wypadek był zupełnie nie związany ze środowiskiem pracy poszkodowanej. Jednym słowem mówiąc, zarząd Mattel wyparł się całej sprawy i próbował udowodnić, że była to wina pracownicy. Z wyników śledztwa przeprowadzonego przez SACOM w 2011 roku te zeznania są sprzeczne, z tym co do tej pory ustalono. Przyczyną samobójstwa były nadgodziny pracy, zatrudnianie nieletnich lub niska płaca. Jednoznacznie natomiast stwierdzono, że w firmie tej dochodzi do łamania chińskiego prawa pracy.